Podczas gdy Jarosław Kaczyński w Szczecinie straszył Polaków Niemcami, którzy rzekomo kwestionują wynik II wojny światowej i granicę na Odrze, Jolanta Szczypińska (PiS) insynuowała w Gdańsku, że rząd nie działa w imieniu narodu polskiego, bo spłaca dług niemieckim mocodawcom i pytała komu dziś służy minister Sikorski.