Jarosław Kaczyński nie ma wątpliwości, że Anna Cugier-Kotka została pobita z powodów politycznych. – Mamy tutaj do czynienia z przypadkiem, gdy osoba popierająca partię opozycyjną, podlega bardzo ostrym represjom. Nie ze strony państwa, ale elementów zdemoralizowanych. Tego rodzaju elektorat chwały nie przynosi – stwierdził.