Nie ma u nas zarządzenia zakazującego kobietom czytać rano serwisy informacyjne – zapewnia szef Programu Pierwszego Polskiego Radia Wincenty Pipka. Sprawą domniemanej dyskryminacji zajęła się już Państwowa Inspekcja Pracy. Specjaliści twierdzą jednak, że w mediach nie ma demokracji.