Antyprezydencka demonstracja w Teheranie miała krwawy przebieg. Co najmniej jedna osoba nie żyje, wiele jest rannych. W północnych dzielnicach miasta słychać było strzały. Doszło do strać z policją i religijną milicją Basji. Według różnych danych, w protestach wzięło udział od 100 tys. do nawet 2 mln ludzi.