Chen Fuchao przez kilka godzin stał na krawędzi mostu w Guangzhou w południowych Chinach i groził, że skoczy. Mężczyzna chciał popełnić samobójstwo, bo ma ogromne długi. Skoczyć nie zdołał. Z mostu zepchnął go przechodzień zirytowany blokadą drogi i korkiem, który spowodował Chen.