Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w pierwszej połowie maja, PO mogłaby liczyć na 50 proc. głosów, a PiS na 24 proc. – wynika z najnowszego sondażu TNS OBOP. Oznacza to, że w ciągu ostatniego miesiąca wzrosło poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości, a dla PO spadło. Do Sejmu weszłaby natomiast Samoobrona.