Jeżeli do 7 lipca żaden z kandydatów nie ustąpi w grze o fotel szefa europarlamentu, to w Europejskiej Partii Ludowej odbędzie się głosowanie. Polski rząd zrezygnować nie zamierza i liczy, że zrobią to Włosi. Bo poparcie dla Buzka wydaje się mocniejsze. Z nieoficjalnych informacji wynika, że za Buzkiem mają zagłosować Francuzi.